11/17/2014
happy/sad week
Witam. Dopiero mamy poniedziałek, a ja mimo początku tygodnia w szkole czuję się niesamowicie. Boli mnie jednak fakt że mój przyjaciel nagle zerwał ze mną kontakt. Nie wiem o co chodzi ani co się dzieje. Dobra, staram się więc o tym nie myśleć, kiedy to niepotrzebne i jakoś powoli dojść do wyjaśnienia tej całej sytuacji. Można to ująć również tak, że bawię się w detektywa, lecz co innego mi pozostaje, kiedy nikt nic nie wie, a on nic nie mówi? No cóż, mam nadzieję, że wszystko wyjaśni się bardzo szybko, nie umiem żyć spokojnie po takiej nagłej, nieświadomej stracie. Teraz tylko pozostaje mi cierpliwość oraz myśl że znowu będzie jak dawniej. To ja już powracam do mojej "zabawy w detektywa", a przebieg mojego śledźtwa przedstawię Wam niedługo. Więc SMILE na twarz i do przodu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Mam nadzieję, że wyjaśnicie sobie wszystko z przyjacielem! Głowa do góry :)
OdpowiedzUsuńhttp://natforart.blogspot.com/
Będzie dobrze z przyjacielem! Śliczne zdjęcia ♥
OdpowiedzUsuńKLIK-BLOG